23.10.2020

Wielka grabież – otwarcie wystawy i konferencja

– To był cyniczny i arogancki rabunek, z którego na dodatek obywatele mieli się cieszyć. Tysięcy ludzi odkładających pieniądze na zakup ciepłej odzieży zimowej, w listopadzie już nie było na nią stać. Wiele osób nie kupiło opału na zimę, bo rząd zabrał odłożone na to oszczędności. Notowane były przypadki samobójstw, które wyszydzały ówczesne media. Na dodatek propagandowa machina uruchomiona przez rząd doprowadziła do sytuacji, w której ludzie tracąc swoje oszczędności wyrażali zadowolenie z tego, że ci bogatsi, nazywani wówczas kułakami i spekulantami stracili jeszcze więcej- mówi dr hab. Maciej Szymczyk, dyrektor Muzeum Papiernictwa w Dusznikach Zdroju, które organizuje konferencję oraz wystawę „Od wymiany do wymiany. Banknoty polskie 1945-1995”.

Konferencja odbędzie się 6 listopada 2020 roku on-line na platformie Zoom (szczegóły poniżej), natomiast rozpoczynająca się również w listopadzie wystawa potrwa do końca lutego 2021 r.

HISTORIA WYMIANY 1950 r.

28 października 1950 roku, podczas wieczornej sesji, sejm jednogłośnie przyjął ustawę dotyczącą reformy walutowej. W ciągu kilku dni Polacy stracili dwie trzecie oszczędności, nowa złotówka miała mieć kurs 1:1 względem rubla i 4:1 względem dolara amerykańskiego, natomiast wymiana gotówki miała przebiegać w relacji 100:1 i 100:3 w przypadku oszczędności bankowych i pensji.

Po II wojnie światowej Polacy tracili swoje oszczędności kilkukrotnie, m.in. w 1945 i w 1950 r. W 1950 r. władze komunistyczne chciały przestawić gospodarkę na „nowe tory” i cytując ówczesnego ministra finansów Konstantego Dąbrowskiego „wydrzeć kapitalistom i spekulantom zagrabiony kapitał”. W kraju zapanował chaos, każdy Polak usiłował desperacko pozbyć się gotówki, wszyscy kupowali cokolwiek można było tylko dostać, od bydła po meble i wódkę. „Oczywiście, część ludności pracującej poniosła przy wymianie pewne straty – zapewniali dziennikarze Polskiej Kroniki Filmowej – ale za to nowe złote, stanowiące mocny fundament naszej gospodarki zapewniają mało- i średniorolnym chłopom trwałe i nieprzemijające korzyści”.

– Wymiana pieniędzy była kolejnym uderzeniem komunistycznych władz w odradzającą się z mozołem średnią warstwę społeczeństwa: drobnych rzemieślników, handlowców czy rolników. Odebranie im 2/3 gotówki doprowadziło do upadku wiele maleńkich przedsiębiorstw prywatnych. Wszak jednym z celów władz było wówczas wyeliminowanie z gospodarki sektora prywatnego – mówi dyrektor Szymczyk.

Jednym ze skutków wymiany pieniędzy z 1950 r. był spadek zaufania społecznego do władzy.

–  Od chwili  odzyskania przez Polskę niepodległości w 1918 r. własna waluta była niezwykle istotnym narzędziem umacniającym państwowy byt. Pieniądze nie tylko dawały Polakom inspirację do wytężonej pracy, ale stały się również łącznikiem pomiędzy obywatelem a państwem. Banknoty wprowadzone do obiegu w 1950 r. był używane jeszcze w latach 70. Charakteryzowały się socrealistyczną stylistyką, promującą realizowaną wówczas forsowną industrializację. Motywem graficznym na jednym z banknotów były dymiące kominy fabryczne, na innym wnętrze kopalni – tłumaczy dr hab. Maciej Szymczyk.

W latach 70. socrealistyczne banknoty zostały zastąpione serią „Wielcy Polacy”. Były one pod względem stylistyki bardziej stonowane, z wizerunkami bohaterów narodowych. Wskutek rosnącej inflacji w latach 80. szybko traciły na wartości, a wraz z tym oszczędności Polaków traciły swoją wartość. Z powodu hiperinflacji na początku lat 90. pojawiły się banknoty z sześcioma zerami, które uczyniły Polaków milionerami.

– Nasz projekt ma ca celu upowszechnienie wiedzy na temat znaczenia pieniędzy w dziejach Polski w okresie powojennym oraz sposobów wykorzystywania polityki monetarnej przez władze do realizacji bieżącej polityki po 1945 r. Chcemy również popularyzować kolekcję banknotów Muzeum Papiernictwa która jest jedną z najbardziej kompletnych w kraju – mówi dyrektor Maciej Szymczyk.

WYSTAWA

„Od wymiany do wymiany. Banknoty polskie 1945-1995” listopad 2020 – k. lutego 2021

Autor wystawy – Jan Bałchan podkreśla że wystawa popularyzuje wiedzę o polskich banknotach, które nie tak dawno jeszcze były w naszych portfelach. Wiele osób pamięta doskonale ich kolory, wzory i bezbłędnie kreśli tzw. rybaka, kafla czy patyka.

Na wystawie zobaczymy banknoty drukowane w latach 1945-1995, m.in. pierwszy powojenny banknot  – 1000 zł emisja 1945. Szeroko zaprezentowana zostanie seria wprowadzona do obiegu w złodziejski sposób przez Bieruta w listopadzie 1950 r. z banknotem 500 zł tzw. górnikiem, który był najdłużej w obiegu bo aż 27 lat.

Największą grupę banknotów udostępnionych na wystawie stanowią znaki pieniężne emitowane w latach 1974-1995, oraz te wprowadzone do obiegu wraz z denominacją. Wszystkie były projektowane przez znakomitego polskiego grafika Andrzeja Heidricha. Wśród nich pokazany zostanie tzw. najsmutniejszy banknot polski czyli 100 zł emisja 1975 z Ludwikiem Waryńskim. Przy okazji zwiedzający dowiedzą się co łączy smutną twarz Waryńskiego z bimbrem, cukrem i kartkami. 

Poznamy także sylwetki powojennych projektantów polskich banknotów, pokażemy najważniejsze techniki drukarskie wykorzystywane do druku pieniędzy.

JAROSZEWICZ KONTRA CHOPIN

W tym roku mija pierwsza rocznica śmierci Andrzeja Heidricha, dlatego zaprezentujemy jego twórczość – projekty odznaczeń, znaczków pocztowych, elementów umundurowania żołnierzy polskich i policjantów oraz okładki książek projektowane przez artystę w wydawnictwie Czytelnik.

Na początku lat siedemdziesiątych XX wieku Narodowy Bank Polski postanowił wycofać z obiegu przestarzałe banknoty emisji 1 lipca 1948 roku. Na nowych banknotach miały się znaleźć wizerunki wielkich Polaków. Przygotowane projekty nowych banknotów autorstwa Andrzej Heidricha nie zostały jednak zaakceptowane przez ówczesnego premiera Piotra Jaroszewicza. Artysta zaproponował bowiem portrety Fryderyka Chopina i Marii Skłodowskiej – Curie, ale premier uznał – uwaga, to będzie trochę szokujące – że „wybór tych postaci nie jest trafny i niemożliwy do przyjęcia ze względu na to, że postacie te nie są aż tak znane szerokim masom społeczeństwa, aby uzasadniało to ich wybór jako temat banknotów”. Władze uznały również, że na pierwszym banknocie nowej serii nie powinna znajdować się kobieta! I tak wizerunek dwukrotnej noblistki zastąpił Tadeusz Kościuszko, a Maria Skłodowska-Curie czekała osiemnaście lat, żeby znaleźć się na banknocie o nominale 20 000 zł. Jaroszewicz nie był już premierem.

Patronat honorowy:

Marszałek Województwa Dolnośląskiego Cezary Przybylski
IPN Oddział Wrocław
Współpraca:
Narodowy Bank Polski Oddział Wrocław
Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych S.A.

Konferencja on-line „Od wymiany do wymiany. Banknoty polskie 1945-1995”

Termin: 6 listopada 2020

Konferencja odbędzie się na platformie internetowej Zoom.
Spotkanie będzie także transmitowane za pośrednictwem fanpage’a Muzeum Papiernictwa https://www.facebook.com/muzeumpapiernictwa/  Po zakończonej transmisji materiał zostanie opublikowany na:
– stronie Muzeum Papiernictwa www.muzeumpapiernictwa,pl
– kanale YouTube Muzeum Papiernictwa https://www.youtube.com/channel/UCPE4OnXi2P6g0c2fcz3X_6A

Program:

11.15-13.00 – sesja 1:

11.15-11.40 – dr hab. Cecylia Leszczyńska, Uniwersytet Warszawski, Narodowy Bank Polski: początki działalności i zadania w sferze pieniężnej w latach 1945-1950  

Autorka przybliży okoliczności powstania w 1945 r. Narodowego Banku Polskiego oraz jego roli w tworzonym wówczas systemie gospodarki socjalistycznej. W końcu lat 1940. polski system bankowy odpowiadał modelowi bankowości socjalistycznej. Cechowało go zredukowanie sektora bankowego do kilku podmiotów publicznych, z których każdy miał określony profil i sektorowy zakres czynności. NBP odgrywał w tym systemie najważniejszą rolę. Był podstawowym kredytodawcą w sferze kredytu krótkoterminowego dla przedsiębiorstw sektora państwowego, kasą państwa (obsługa budżetu państwa), bankiem banków (prowadził rachunki banków udzielając im kredytów refinansowych i kontrolując ich rezerwy kasowe), współtworzył plany kasowe i kredytowe i kontrolował ich wykonanie. Uczestniczył także w prowadzeniu rozliczeń z zagranicą oraz w tzw. rozrachunku wewnętrznym z tytułu obrotów płatniczych z zagranicą. Zakres tych czynności z pewnymi zmianami obowiązywał w kolejnych latach.

11.40-12.00 – dr hab. Tomasz Głowiński prof. Uniwersytetu Wrocławskiego, Dwie wymiany pieniądza. Złoty polski w latach 1945-1950

Autor przedstawi mechanizmy dwóch wymian pieniędzy – z 1945 r. oraz z 1950 r. Pierwsza wymiana była operacją oczywistą, gdyż wprowadzała jednolitą walutę na obszarze odbudowywanego po wojnie państwa, zatem likwidowała wielowalutowość. Druga wymiana spowodowana była potrzebą władz ograniczenia nadwyżki będących w obiegu zasobów finansowych w stosunku do dostępnych towarów. Obydwie operacje doprowadziły do utraty przez ludność części oszczędności.

12.00 – 12.20 – dr hab. Robert Klementowski, prof. Uniwersytetu Wrocławskiego, Oddział IPN we Wrocławiu, Zabezpieczenie wprowadzania ustawy o zmianie systemu pieniężnego z 28 X 1950 r. Przebieg Akcji „K” na Dolnym Śląsku

W związku z tym, że wskutek wymiany pieniędzy z 1950 r. ludność traciła 2/3 oszczędności, cała operacja była przedsięwzięciem utrzymywanym przez władze komunistyczne w ścisłej tajemnicy. Pieniądze można było wymieniać zaledwie kilka dni, po czym stare złotówki całkowicie traciły ważność. Ponadto władze próbowały ograniczyć ilość środków poddanych wymianie poprzez stworzenie niedostatecznej liczny punktów wymiany pieniędzy. Skutkowało to ogromnymi kolejkami ludzi chcących wymienić stare pieniądze na nowe, a to zaowocowało szerokim niezadowoleniem społecznym, szczegółowo monitorowanym przez władze komunistyczne.

12.20 – 12.40 – dr hab. Maciej Szymczyk, Muzeum Papiernictwa Bilety Narodowego Banku Polskiego narzędziem propagandy władz PRL-u.

Tematem referatu są przykłady wykorzystania pieniędzy do bieżącej propagandy władz PRL-u. Samej wymianie, przeprowadzonej na przełomie października i listopada 1950 r., towarzyszyło ogromne uderzenie propagandowe w „kułaków, spekulantów i wyzyskiwaczy” – środowiska  wrogie władzy ludowej. Pasa, radio i kroniki filmowe wmawiały przeciętnym Polakom, że wprawdzie oni stracili na wymianie, ale to dobrze, bo wrogowie ludu stracili więcej.

Banknoty doskonale wykorzystano do promocji polityki ówczesnej władzy. Pojawiły się na nich widoki krajobrazów przemysłowych z dymiącymi kominami fabrycznymi (był to okres projektowania i budowy Nowej Huty i wielu innych wielkich zakładów przemysłowych). Na banknotach o najwyższych nominałach wydrukowano wizerunki zawodów preferowanych: górników i robotników, a na niższych nominałach rolników. Na pierwszych banknotach z serii „wielcy Polacy”, wprowadzonych w połowie lat 70. (50, 100 i 200 zł), wydrukowano twarze socjalistów, z którymi nurt komunistyczny identyfikował się szczególnie: gen. Świerczewskiego, Ludwika Waryńskiego czy Jarosława Dąbrowskiego. Ze względu na dobór nominałów, te banknoty miały być najczęściej używane, dzięki czemu osoby z nich spoglądające miały być popularyzowane. Jednak inflacja sprawiła, że pojawiały się coraz wyższe nominały z wizerunkami bardziej uniwersalnych bohaterów narodowych (Tadeusz Kościuszko, Mikołaj Kopernik, Mieszko I, Bolesław Chrobry, Fryderyk Chopin itd.). Szkoda tylko, że również one bardzo szybko traciły na wartości.

12.40-13.00 – przerwa

13.00-15.00 – sesja 2:

13.00 – 13.20 – dr hab. Andrzej Zawistowski, prof. SGH, A na co mi pieniądze panie? Co innego kartki

Problemy z zaopatrzeniem w podstawowe towary były przyczyną wprowadzania reglamentacji. W okresie PRL-u do tego rozwiązania uciekano się bardzo często. Oznaczało to, że osoby poszukujące atrakcyjnych dóbr, oprócz gotówki, musiały być uzbrojone w odpowiednie dokumenty. Najczęściej były to specjalne druki czyli „kartki”, choć takich specyficznych przepustek do sklepów było znacznie więcej. Polacy posługiwali się bonami towarowymi, specjalnymi zezwoleniami, książeczkami zdrowia ze stosownym wpisem lub dowodami osobistymi potwierdzającymi miejsce zamieszkania. Wraz z narastającą zapaścią rynku wewnętrznego, rosła wartość owych „sklepowych przepustek”. Z czasem ich wartość zaczęła nawet być uważana za wyższą, niż będącego w obiegu złotego. Znakomicie uwiecznił tę sytuację Stanisław Bareja w wypowiedzi robotnika Mańka, który budował blok przy warszawskiej ul. Alternatywy 4. Zapytany przez lokatora o cenę prywatnej usługi, odpowiedział: „A na co mi pieniądze, panie? Co innego kartki. Wie pan no, na mięso bym wziął albo na cukier. No dasz pan kartki, dołożysz pan tausena, żebym miał za co wykupić i sztymuje no”. Na początku lat 80. Tego typów przykładów było więcej – co z przerażeniem odnotowały władze.

            W latach 80. dokumenty reglamentacyjne na co dzień towarzyszyły będącym w obiegu banknotom złotowym. Można więc zaryzykować tezę, że historia banknotów i „kartek” to żywoty równoległe. „Kartki” fałszowano – dokładnie tak jak banknoty, wyłudzano je, padały one łupem złodziei. Tak jak przygotowywano banknoty na wypadek sytuacji nadzwyczajnej (np. wojny), tak powstał podobny zapas „kartek”. Na bazarach pojawili się cinkciarze, którzy handlowali nie tylko walutą ale także „kartkami”.

            Trudno zrozumieć powojenne dzieje Polaków bez poznania chociażby zarysu towarzyszącego im systemu sprzedaży reglamentowanej, uważanego za jeden z symboli PRL. Nie było to dziwne – kartki w polskich sklepach obowiązywały przez ponad 20 lat ludowej Polski.     

13.20 – 13.40 – Radosław Mierzejewski, Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych S.A. Społeczno-ekonomiczne aspekty utworzenia i działalności Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych S.A. w kontekście zmian politycznych w Polsce

Banknoty na czas wojny – kilka słów o serii E 71

W latach siedemdziesiątych XX w. planowano wprowadzenie do obiegu dwóch emisji banknotów. Pierwsza datowana na 2 stycznia 1971 roku obejmowała nominały 1, 2, 5, 10, 20, 50, 100, 500 i 1000 złotych, natomiast druga z datą emisji 2 stycznia 1977 roku banknoty 200 i 2000 złotych.

Akcja produkcji przygotowanej serii banknotów miała kryptonim E-71 i była ona zaplanowana „na wypadek wojny”.

Elementy służące do rozpoczęcia produkcji składowane były w specjalnych pojemnikach, których przygotowano 3 komplety. Pojemnik przekazany do PWPW jest więc jednym z trzech istniejących kompletów.

Zasady uruchomienia produkcji banknotów z serii „Miasta Polskie” szczegółowo określa instrukcja z 1977 roku: „Technologia druku banknotów Narodowego Banku Polskiego emisji „Miasta Polskie” E-71” zatwierdzona przez ówczesnego dyrektora PWPW inż. Stefana Tymińskiego.

Według instrukcji produkcja banknotów z serii E-71 miała odbywać się w oparciu o materiały znajdujące się w pojemnikach, a w szczególności formy offsetowe przygotowane dla każdego nominału, wzory druków gotowych i skalowych, diapozytywy zbiorcze. Szczegółowe informacje dotyczą sposobu wykonania numeracji banknotów, weryfikacji poprawności druku, krojenia arkuszy banknotowych, wymiarów banknotów wg nominałów, pakowania banknotów.

13.40 – 14.00 – Piotr Toczyński, Oddział Okręgowy NBP we Wrocławiu, Denominacja złotego w 1995 roku – powody, skutki, korzyści ekonomiczne i społeczne

Po urynkowieniu cen i indeksacji płac wystąpiło zjawisko hiperinflacji. W najgorszym okresie, w roku 1989 poziom inflacji sięgnął 1395% rocznie.

Średnia pensja w 1995 roku wynosiła 5.300.000,00 zł. Przykładowe ceny artykułów spożywczych ilością zer również przyprawiają obecnie o zawrót głowy, i tak np.: 1 kg szynki kosztował 130.000 zł a 1kg cukru 14.000 zł. Przeliczanie pieniędzy, prowadzenie rachunków w wielomilionowych nominałach było coraz trudniejsze. A kwoty były już naprawdę ogromne – PKB Polski w 1990 r. wyniosło 3 000.000.000.000.000.000  (3 tryliony złotych).

W obiegu było 17 nominałów banknotów (od 10 do 2.000.000 zł) i cała masa bilonu
z nominałami od 1 grosza do 100 zł.

Wyhamowanie wzrostu cen w roku 1991 i spadek inflacji do 43% w roku 1992 dały możliwość uporządkowania naszego systemu pieniężnego. Denominację wprowadzono z początkiem 1995 r. poprzez wprowadzenie nowego złotego o wartości 10.000 zł starych złotych. Operacja została przeprowadzona w sposób ekwiwalentny i obywatele nie stracili swoich oszczędności. Również proces wymiany został rozłożony w czasie, a przez 2 lata można było posługiwać się starymi i nowymi złotymi.

14.00 – 14.20 – Jan Bałchan, Muzeum Papiernictwa, „Od wymiany do wymiany” – zakres tematyczny wystawy.

Wystawa popularyzuje wiedzę o polskich banknotach, które nie tak dawno jeszcze  były w naszych portfelach. Wiele osób pamięta doskonale ich kolory, wzory i bezbłędnie kreśli tzw. rybaka, kafla czy patyka.

W Muzeum zobaczymy banknoty drukowane w latach 1945-1995, m.in. pierwszy powojenny banknot  – 1000 zł emisja 1945. Szeroko zaprezentowana zostanie seria wprowadzona do obiegu  w złodziejski sposób przez Bieruta w listopadzie 1950 r. z banknotem 500 zł tzw. górnikiem, który był najdłużej w obiegu bo aż 27 lat.

Największą grupę banknotów udostępnionych na wystawie stanowią znaki pieniężne emitowane w latach 1974-1995, oraz te wprowadzone do obiegu wraz z denominacją. Wszystkie były projektowane przez znakomitego polskiego grafika Andrzeja Heidricha. Wśród nich pokazany zostanie tzw. najsmutniejszy banknot polski czyli 100 zł emisja 1975 z Ludwikiem Waryńskim. Przy okazji zwiedzający dowiedzą się co łączy smutną twarz Waryńskiego z bimbrem, cukrem i kartkami. 

Poznamy także sylwetki powojennych projektantów polskich banknotów, pokażemy najważniejsze techniki drukarskie wykorzystywane do druku pieniędzy.

W tym roku mija pierwsza rocznica śmierci Andrzeja Heidricha więc w Dusznikach zobaczymy także wystawę poświęconą jego twórczości – projekty odznaczeń, znaczków pocztowych, elementów umundurowania żołnierzy polskich i policjantów oraz okładki książek projektowane przez artystę w wydawnictwie Czytelnik.

Ok. godz. 15.00 – wernisaż wystawy „Od wymiany do wymiany. Banknoty polskie 1945-1995” – uroczystość odbędzie się w Muzeum Papiernictwa w Dusznikach-Zdroju w sali wystaw czasowych (streaming z otwarcia wystawy – za pośrednictwem muzealnego Facebooka).